przez Magpie Wt lut 12, 2008 9:12 pm
Myślę, że linka Kensington Lock jest idealna i właściwie jedyna. Modele są różne, jakiś na pewno się nada.
Niedawno znajomemu ukradli lapciaka i tak myślałem o metodzie: instalujemy sobie coś a'la trojan, co skontaktuje sie z nami zaraz po podłączeniu komputera do internetu, dając nam nad nim kontrolę, jak ktoś jest sprytny to wytropi swój komputer. Pamiętając jednak o tym, aby nie hasłować każdego profilu, zostawić gościa niezabezpieczonego, aby złodziej nie musiał formatować dysku i dał się złapać w nasze "sidła". Swoją drogą, pamiętam, że w USA ktoś ukradł MacBooka którego kamerka internetowa wysyłała obraz co 5 minut do jednego z serwisów społecznościowych, w ten sposób właściciel namierzył swojego laptopa i jak to się mówi dojechał kradzieja w towarzystwie policji.
Mimo wszystko, jak to mówią: lepiej zapobiegać niż leczyć, więc nosimy go ze sobą a jeśli nie, to przykręcamy, przywiązujemy, przyklejamy, nie wiem co jeszcze do biurka, lub chowamy w jakiejś skryjówce sprytnej, byleby nie kusić losu, pamiętajcie, że okazja czyni złodzieja.
Of all the things I've lost I miss my mind the most.