Ja zdjęć mam mało, w związku z czym nie dbam aż tak o ich bezpieczeństwo. Większość trzymam na partycji, której nigdy nie formatuję i tak sobie leżą po kilka lat
nie, jakos mi nei szkoda plytek, kosztuja ~1zl, trzymam je w ciemnym pudelku i jest ok, a taki dysk, no coz ale pewnie jak sie kiedys dorobie, to kupie sobie dysk zewnetrzny na takie backupy i zdjecia.
no wiec wlasnie malo co lubi naslonecznione miejsca przez dluzszy okres czasu. tradycyjne zdjecia, plastiki, sprzety, wspomniane plyty. sloneczko pomaga przy kiszeniu czy fermentowaniu, ale tu chyba nie o tym mowa tak na dobra sprawe, nie ma idealnej i w 110% bezpiecznej formy przechowywania jakichkolwiek danych.