około 15 pln za litr, mowa o oleju transformatorowym, który nie przewodzi prądu, wręcz idealnie izoluje, jeśli to za dużo, wystarczy jakikolwiek olej mineralny, tylko najlepiej, żeby był wysoko oczyszczony, najtańsza opcja to po prostu olej słonecznikowy- tak, wiem co mówię, niektórzy właśnie taki stosują, z tym, że olej słonecznikowy w końcu się zasyfi, lub zepsuje. A jeśli jesteś sprytny przejdź się do jakiejś fabryki, czy innego zakładu, zagadaj z pracownikiem to za flaszkę odda ci spokojnie baniak oleju

Of all the things I've lost I miss my mind the most.