Może Pqi I-stick? Z tego co mi wiadomo są wodoodporne, malutkie i można je zawiesić jako ozdobę do telefonu, co daje mu +2 do wiecznej obecności w kieszeni i +5 do pancerza (w końcu o telefon raczej staramy się dbać). Jeśli ten model Ci się nie spodoba to może: Corsair Flash Voyager, 4 GB za około 70 PLN- pendrive niemal pancerny, wodoszczelny, wstrząsoodporny, ale też przeraźliwie brzydki (jak na mój gust), są jeszcze pentagram pentadrive, ale tej firmie nigdy nie ufałem, to chyba wszystko co można zaproponować niszczycielowi pendriveów.
P.S.

amiętam, że był jeszcze pendrive o nazwie bullet, był z metalu, mały, zakręcany... reklamowano go jako niezniszczalny, ale okropny też był.
Of all the things I've lost I miss my mind the most.