W ostatenie wakacje zmotywowałem się, by poszukać jakiejś pracy. Na początku sięgnąłem po gazetkę (anonse), ale jako, że tam mało informacji jest zawsze (trzeba telefonować, by sie więcej dowiadywać) postanowiłem sprawdzić jak będzie to wyglądać w necie. Właśnie te dwie stronki odkryłem na początku i w sumie dalej już nie szukałem podobnych. Spodobało mi się to i dziś gdyby nie studia - właśnie tą drogą znów pewnie szukałbym pracodawcy ;]
Ale jak skończe studia, to może uda mi się samemu rozkręcić jakiś biznes, zawsze lepiej być pracodawcą i aby ktos na Ciebie pracował, aniżeli odwrotnie
