kde ostatnio uzywalem w wersji 3.2.x, takze pewnie do dzis sie pozmienialo

od kilku lat uzywalem enlightenment (e16), jednak jest to juz starszy wm, nierozwijany i choc bardzo lekki i przyjemny, to troszke oporny i malo konfigurowalny. jakis czas temu przerzucilem sie na xfce4.4 i jestem bardzo zadowolony. lekkie srodowisko, duzo wygladow i mozliwosc wlasnej konfiguracji i fajnie dziala z AIGLX i Compizem.
jeszcze warto sprobowac fluxboksa, a jak jestes zaciety i lubisz wm doprowadzic w kazdym elemencie do porzadku po swojemu, to sprawdz sobie fvwm, ale konfiguracja go poprzez pliki tekstowe jest dosc toporna, ale efekty mozna uzyskac niesamowite (wpisz sobie w googlach arsen blog gentoo i tam popatrz)
a o ubuntu kraza legendy

przez grzecznosc nie zacytuje niektorych rzeczy na temant ubuntowcow

coz, grunt, ze linux, czyz nie
