Myślę, że sprawa zasługuje na osobny wątek - dość często mi się trafia, że ktoś ma jakiś syf i ciężko ręcznie wywalić.
W weekend walczyłem z malwarem "files-secure" - jakoś przypadkiem w trakcie ściągania softu do usuwania takich rzeczy trafiłem na grupę MalwareBytes - zassałem ich "MalwareBytes Anti-Malware" http://www.malwarebytes.org/ i muszę przyznać, że całkiem sprytnie sobie poradził.
No i nie okazywało się, że wszystko ładnie-pięknie, jak w innych, gdzie ściągasz, instalujesz, skanujesz - infekcje rozpoznaje - zarejestruj się, bla bla bla.
Normalnie legalnie ściągnąłem, skan, usuń i gra:)
Macie jakieÅ› godne polecenia inne tego typu softy?


