W sumie jeśli chodzi o SD to jakąkolwiek, nie ma tu jakiś specjalnych problemów, ale ja poleciłbym karty które można "złamać" i mają na drugim końcu wtyczkę USB. Po co? A po to, że jak będziesz gdzieś, będziesz chciał podzielić się zdjęciami, a zabraknie kabla (u mnie bardzo częste) to tada! I masz wtyczkę

Swoją drogą, że transfer często szybszy niż przez kabel. Model: San Disk Ultra II Plus albo tańsza: A-Data Duo
Of all the things I've lost I miss my mind the most.